Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

Bałtyk równie cenny jak Wielka Rafa Koralowa

Morze Bałtyckie otrzymało status szczególnie wrażliwego obszaru morskiego (PSSA). Tym samym znalazło się pośród najcenniejszych i najbardziej wrażliwych ekosystemów morskich naszego globu, obok Wielkiej Rafy Koralowej czy Wysp Galapagos. WWF z ogromnym zadowoleniem przyjął tę decyzję Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO).Podczas ostatniego Zgromadzenia IMO, oprócz Morza Bałtyckiego, jeszcze trzy obszary otrzymały status PSSA, tj. Cieśnina Torresa (a więc nastąpiło rozszerzenie obszaru PSSA Wielkiej Rafy Koralowej), Wyspy Kanaryjskie i Wyspy Galapagos. Status szczególnie wrażliwego obszaru morskiego ma na celu ochronę mórz i oceanów przed dewastacją przez intensywną żeglugę. Obejmowane są nim tereny o szczególnym znaczeniu ekologicznym, społecznym, kulturalnym lub naukowym, które jednocześnie są bardzo wrażliwe i mogą ulec zniszczeniu przez żeglugę międzynarodową. Statki, szczególnie transportowce, mogą powodować ogromne szkody w ekosystemach morskich. Najbardziej niebezpieczne są wycieki ropy naftowej, prowadzące praktycznie do zniszczenia życia na ogromnych obszarach. Jednak niekorzystny wpływ na środowisko ma także kotwiczenie statków, wpływanie na mielizny czy zwyczajne wyrzucanie śmieci. Należy pamiętać też, że szlaki morskie są bardzo zatłoczone. Wg danych dostarczonych przez kraje objęte Konwencją Helsińską oraz Łotwę, po wodach Bałtyku pływa dziennie ok. 2 tys. statków (w tym 200 tankowców z ropą naftową i innymi substancjami płynnymi).

WWF walczył od dawna o objęcie Morza Bałtyckiego statusem PSSA, dlatego jesteśmy bardzo szczęśliwi że udało nam się go uzyskać. Jednocześnie wzywamy Rosję, aby zgodziła się na objęcie swoich wód terytorialnych tym statusem, co pozwoli na zwiększenie ochrony Bałtyku – powiedział Ireneusz Chojnacki, dyrektor WWF Polska.

Bałtyk otrzyma teraz realną ochronę, przede wszystkim dzięki przyjętym w ramach PSSA normom ochronnym (APM), które wejdą w życie w 2006 roku, znacznie zmniejszając ryzyko wypadków i wycieków ropy. Jest to tym bardziej istotne, że ilość ropy naftowej przewożonej przez Bałtyk cały czas rośnie, z 20 mln ton w 1995 roku, do 120 mln ton dzisiaj. Jeśli obecnie przewożona przez Bałtyk ropa zostałaby załadowana do ciężarówek, pojazdy te ustawione na drodze zajęłyby odległość 8 razy większą do obwodu Ziemi. Tymczasem w 2002 roku odnotowano łącznie 63 wypadki i kolizje statków na Bałtyku, w 14 przypadkach były to właśnie tankowce. Procedury APM, zaproponowane przez Danię, Estonię, Finlandię, Niemcy, Litwę, Łotwę, Polskę i Szwecję, dotyczą m.in. uregulowania ruchu statków na tym akwenie.

Najbardziej efektywną normą APM chroniącą bioróżnorodność Bałtyku jest ustanowienie obszarów, które powinny być omijane przez statki. W tej chwili ustanowiono dwa takie tereny na szwedzkich wodach terytorialnych - Hoburgs Bank i Norra Midsjöbanken. Jednak potrzebna jest większa ochrona, dlatego WWF ma nadzieję, że inne kraje nadbałtyckie zaproponują podobne obszary do objęcia ich normami APM. Nadal będziemy współpracować z rządami tych państw aby mieć pewność, że normy zostały wdrożone i zapewniona zastała właściwa ochrona.

Inną normą przyjętą dla Bałtyku, jest tzw. „schemat rozgraniczenia ruchu” polegający na uporządkowaniu ruchu na morzu, które można porównać do organizacji ruchu na autostradzie. Statki płynące z północy na południe muszą korzystać z innych tras niż te płynące z południa na północ.

WWF nawołuje także, aby statki o wyporności 11 m i więcej, lub te przewożące niebezpieczny ładunek, bezwzględnie zastosowały rekomendacje Międzynarodowej Organizacji Morskiej o wykorzystaniu pilotażu podczas wpływaniu z wód Morza Północnego do Bałtyku. Według władz duńskich, z 22 statków, które utknęły na mieliznach w pobliżu mostu Great Belt w latach 2002 - 2005, żaden nie miał pilota na pokładzie. W świetle tych statystyk i zagrożeniu dla duńskich cieśnin, WWF będzie dążył, aby rekomendacje IMO stały się obowiązkiem.

Bałtyk to jedno z najmniejszych mórz i jednocześnie jedno z najbardziej zatłoczonych. Tymczasem jest to cenne siedlisko dla ssaków morskich, jak morświny, foki szare czy foki obrączkowane oraz istotny szlak dla wędrówek nurników, kaczek, gęsi i ptaków brodzących. Z drugiej strony ogromna ilość wysp, wąskich cieśnin i przesmyków jest dużym utrudnieniem dla nawigacji statków. Także długie okresy utrzymywania się pokrywy lodowej powodują, że ryzyko wypadku i wycieku ropy znacznie wzrasta. Wiele cennych przyrodniczo miejsc, jak Obszary Ochronne Morza Bałtyckiego, tereny z sieci Natura 2000 czy konwencji Ramsar istnieją w sąsiedztwie tras transportu ropy.

Fakty dotyczące transportu przez wody Morza Bałtyckiego

W 2002 r. odnotowano łącznie 63 wypadki i kolizje statków na Bałtyku. Szczęśliwie żaden z nich nie spowodował wycieku szkodliwych substancji do morza. Podobne liczby wypadków utrzymywały się w poprzednich latach – 57 w 2001 r. i 62 w 2000 r. Większość wypadków w 2002 r. zakończyła się zatonięciem jednostek (43), pozostałe liczby dotyczyły kolizji (8) i innych rodzajów wypadków (12). Wśród statków, które uległy wypadkom i kolizjom było 14 tankowców.

Agnieszka Sznyk, Specjalista ds. Komunikacji, WWF
Polska, tel. 0692 452 118, e-mail: asznyk@wwf.pl

Warszawa, 1 grudnia 2005
Agnieszka Sznyk