Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

EKOLOGIA W BORÓWNEJ

ODKRYWANIE POGÓRZA
EKOLOGIA W BORÓWNEJ

Zielone, piękne, atrakcyjne kulturowo, krajobrazowo i klimatycznie Pogórze Wielicko-Ciężkowickie jest regionem wciąż nie odkrytym dla wędrowców. W środku łańcucha wełnistych pagórków i łagodnych kopek leży Wiśnicko-Lipnicki Park Krajobrazowy, zaledwie kilka kilometrów od Bochni. Na północnej granicy tego Parku leży wieś Borówna, do niedawna zapomniana przez Boga i ludzi, gdzie mikroklimat należy do najzdrowszych w Małopolsce, a opodal domów ciągną się brzoskwiniowe sady. Wieś maleńka, niewiele ponad setka domów, remiza strażacka, kaplica, przedszkole. W stosunku do Lipnicy Murowanej, centrum gminy – wysoczyzna. Z drogi biegnącej przez Borówną widać panoramę Beskidu Wyspowego na wyciągnięcie dłoni, a przy dobrej pogodzie – dostojne Tatry. Wymarzone miejsce na ziemi.

W ubiegłym roku dyrektor Gminnego Domu Kultury w Lipnicy M. Stanisław Paprota wpadł na pomysł, aby stworzyć w Borównej Ośrodek Edukacji Ekologicznej. Systemem gospodarczym, przy wsparciu finansowym rozlicznych fundacji i Zarządu Parków Krajobrazowych Pogórza, adaptował pomieszczenia remizy strażackiej na ośrodek promujący region w dziedzinach ekologii, kultury i turystyki. Pierwsze grupy pojawiły się we wsi pod koniec kwietnia br. Ośrodek może przyjąć ponad czterdzieści osób. Dysponuje zapleczem kuchennym, dobrymi warunkami sanitarnymi, dużą salą wykładową, wiatą na wieczorne ogniska, placem zabaw.
Idea OEE jest prosta. Ponieważ w promieniu kilku kilometrów znajdują się wspaniałe zabytki dziedzictwa kulturowego, w każdej wsi istnieje parę świetnie prosperujących gospodarstw agroturystycznych, a Zarząd Parków Krajobrazowych w Tarnowie przygotował kilka szalenie interesujących pod względem kulturowym i przyrodniczym (niepowtarzalne okazy fauny, flory oraz pomniki przyrody) ścieżek turystycznych, więc dlaczego nie wykorzystać tych walorów darowanych przez Opatrzność. Niechaj przyjeżdżają tu dzieci i młodzież, studenci i przygodni turyści choćby na weekend, na kilka dni. Niech poznają to magiczne miejsce, skąd pochodzi błogosławiony Szymon, rodzina Ledóchowskich, Kazimierz Brodziński, a które szczególnie umiłował Jan Matejko. Niech poznają atmosferę i architekturę małych, kiedyś kwitnących miasteczek podgórskich, leżących przy bursztynowym szlaku; piękny zamek Lubomirskich w Nowym Wiśniczu, jeden z najstarszych kościołów drewnianych w Polsce – kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej, oryginalne skalne ostańce w lasach pełnych grzybów i jagód. Niech wreszcie skosztują regionalnie przygotowanych, ekologicznie czystych jak łza potraw, miodów, owoców...
Wymieniam tylko niektóre argumenty ekologiczne i kulturowe okolic Lipnicy i Wiśnicza. A przecież można by jeszcze zaproponować spektakl wiejskiego kabaretu „Jagodziorze” w Lipnicy Górnej, znakomite wyroby z wikliny z Królówki, urokliwe i świetnie prowadzone gospodarstwa agroturystyczne, otwarty basen w Wiśniczu, pobliską trasę turystyczną w Kopalni Soli w Bochni itd. Jednak samo opisanie to nie to samo, co bezpośrednie dotknięcie okiem i sercem tego regionu, który ma ogromne szanse, aby ocaleć i przeciwstawić się cywilizacji, Mc Donald’sowi, turystyce „pasterskiej” (chodzimy stadami). Nad Uszwicą zachował się kawałek zielonej, wypełnionej ciszą i dobrymi energiami Polski.
To, czym straszono rolników z Pogórza okazało się mistyfikacją. Nie będzie żadnej farmeryzacji rolnictwa w tym regionie i nie będzie upadku gospodarstw rolnych. Paprota wozi swoich rolników do Niemiec, pokazuje im tamtejsze gospodarstwa agroturystyczne, a potem rozwija pomysł pn. Lipnicki Koszyk, czyli formę sprzedaży czystych ekologicznie, opartych na regionalnych recepturach produktów rolnych, bezpośrednio klientowi, z pominięciem łańcuszka pośredników. Jest taniej i korzystniej dla obu umawiających się stron. Ponadto klient otrzymuje towar z atestowaną gwarancją i z metryczką, w której zostały spisane wszystkie dane dotyczące rolnika. Dotąd reklamacji nie było.
OEE jest szansą dla maleńkiej Borównej, przede wszystkim gospodarczą. A źródłem tej szansy są walory naturalne, ekologiczne i kulturowe. Teraz wszystko zależy od tego, czy wielkie aglomeracje zrozumieją, co proponuje im Pogórze. Pierwsze jaskółki nie przynoszą wiosny, ale przykład Szkoły Podstawowej nr 130 w Krakowie daje nadzieję. Opowiem krótko, bo warto. Pani nauczająca geografii przygotowała cykl zajęć edukacyjnych dla uczniów, opierając się o OEE i warunki regionu. Przez cały wrzesień dzieci z poszczególnych klas będą przez dwa dni gośćmi Ośrodka. Przewędrują trasy turystyczne, zwiedzą zabytki, obejrzą pomniki przyrody, udokumentują swoją przygodę z Pogórzem. W ciągu dwóch dni, tak sądzę, idea ekologii w ich umysłach i sercach zyska więcej, niż całoroczne międlenie słów w szkolnej klasie.
Borówna – wieś leżąca w gminie Lipnica Murowana, na pięknym zielonym Pogórzu. Tam warto bywać...

Henryk Cyganik


PS

W Ośrodku w Borównej powstaje biblioteka, której zbiory (między innymi z dziedziny ekologii) powiększają się dzięki darom. Dziękujemy serdecznie ZB za cenne i piękne książki dla OEE.

Ośrodek Edukacji Ekologicznej
„Pod borowikiem”
Borówna
32-724 Lipnica Murowana
Henryk Cyganik