Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

Elegia o śmierci Lasu Bielańskiego

Stuletnie dęby, masztowe sosny
Pośród leszczyny, kaliny rosły
Mąż Marysieńki gonił za zwierzem
Nawet niedźwiedzie miały tu leże.

Kniejo bielańska odpowiedz:
Kto ci zabrał życie i zdrowie?

Tam kameduli w ciszę wtopieni
Stanisław Staszic w twej spoczął ziemi
Naczelnik Józef, święty prawie
A Wu eF sprawił naszej Warszawie.

Lesie Bielański odpowiedz:
Kto ci zniszczył życie i zdrowie?

Dziś w przeruchliwe wbity ulice
W niedzielę korek na Dewajtisie
Podziemny garaż, nowa uczelnia
W głębi przepadła woda podziemna.

Lesie Bielański odpowiedz:
Kto zmarnował ci życie i zdrowie?

Potok bielański wysechł już do dna
Gdzie znajdzie trawkę sarenka głodna?
Rudawką ścieki do Wisły płyną
Szambem się raczysz, leśna zwierzyno.

Lesie Bielański odpowiedz:
Kto ci zabrał życie i zdrowie?

Bezkrwiste sosny z korą złuszczoną
Kikuty dębów krzyczą o pomoc
Giniesz wśród spalin lesie kochany
Zielony Mesjasz, ukrzyżowany

Kniejo bielańska odpowiedz:
Cudem przetrwasz? Czy to już koniec?


Powyższy artykuł w pliku PDF:
Maria Rojek