Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

JAK TO SIĘ ROBI W KALIFORNII…

JAK TO SIĘ ROBI W KALIFORNII…
W latach 60-tych XX w. komisja rządowa nadzorująca wycinanie drzew, została uznana za niekonstytucyjną, ponieważ jej zarząd składał się z dyrektorów firm, prowadzących wycinkę lasów. W 1973 r. utworzono w jej miejsce Board of Foresty, na który niestety ogromny wpływ mają korporacje, czerpiące zyski z wycinania starych drzewostanów. W 2002 r. podejmowane przez obywateli działania na drodze prawnej spowodowały usunięcie z Board of Foresty dwóch prokorporacyjnych członków. Istnieje także możliwość, że do odejścia z zarządu zostanie zmuszony jeszcze jeden człowiek, zasiadający w nim z ramienia korporacji.
Board of Foresty ma być z założenia niezależną agencją rządową, nadzorującą proces wycinania drzew w lasach. Utrzymanie niezależności Board of Foresty nie było i nie jest łatwe, ponieważ to Gubernator Stanu nominuje członków zarządu agencji. Obecny gubernator Kalifornii, Gray Davis, otrzymał na kampanię wyborczą prawie pół miliona dolarów od korporacji wycinających drzewa w Kalifornii. Komisja Senatu Stanu Kalifornia (nie mylić z Senatem USA) ma możliwość odrzucenia nominacji proponowanych przez Gubernatora, jak to się zresztą stało już dwa razy. W lutym odbyło się publiczne przesłuchanie następnego „kandydata do odrzucenia” – pana Rynearsona, którego firma pracuje dla znanej z legalnego i nielegalnego niszczenia kalifornijskich lasów korporacji Pacific Lumber.
W 1987 r. przemysł drzewny w Kalifornii wywalczył sobie poprzez pieniądze prawo wyłączenia spod Aktu Czystej Wody (Clean Water Act). Po zmianach prawnych w 1999 r. ustalono, że prawo wyłączenia utraciło swą ważność 1.1.2003. Od 1987 r. 85% obszarów kalifornijskich akwenów zostało poważnie zanieczyszczonych, za co obwinia się głównie przemysł drzewny!!! W międzyczasie kalifornijskie agencje stanowe zajmujące się sprawami „regulacji” wycinek drzew, zaczęły ściśle współpracować z agencjami, których zadaniem jest ochrona wód. To nieformalne połączenie znacznie utrudniło obiektywne rozpatrywanie takich spraw jak zanieczyszczenie wody przez przemysł drzewny. Regionalne stanowe agencje Water Boards są skłonne do przedłużenia wyłączenia przemysłu drzewnego spod Aktu Czystej Wody!!! Ruchy ekologiczne uznały to za skandal i jednoczą się w działaniach zmierzających do nie przedłużenia wyłączenia.
z Kalifornii Przemysław Sobański
contact@paeasite.com
Przemysław Sobański