Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

ZWIERZĘTA GOSPODARSKIE?

ZWIERZĘTA GOSPODARSKIE?
Uważam, iż w Polsce ogólnie za mało robi się dla zwierząt, nad którymi człowiek się znęca, zabija itp. Inspektorat TOZ – dobrze, że jest – ale jest to kropla w morzu potrzeb. Wielokrotnie sam interweniowałem w sprawach znęcania się nad zwierzętami, w tym gospodarskimi. Ratowałem krowy, świnie, konie, wiejskie psy.
Tylko pojawiają się problemy, co z tymi zwierzętami robić. Jak je potem utrzymywać. Odebrane czasowo, muszą być gdzieś przecież te zwierzęta przebywać, coś jeść itp. Są to ciężkie sprawy, pomijając już naturę ludzką, chodzi o pieniądze. Kto będzie utrzymywał te zwierzęta do rozprawy, a wyrok sadu, jeśli do niego dojdzie, może być przecież różny. Odebrałem w swoim życiu wiele takich zwierząt ale uwierzcie, rozmowy z lokalnymi władzami nie są łatwe.
Prowadziłem też swego czasu głośną sprawę zagłodzenia konia z Sadolesi. Rolnik przez wiele dni głodził i bił zwierzę. Mimo usilnych starań i pomocy weterynaryjnej zwierzę padło, nie miało już siły stać na własnych nogach. Właściciela sąd ukarał grzywną ok. 1000 zł i roku w zawieszeniu. Tak to wygląda, nasze prawo. Jest bardzo łagodne dla ludzi znęcających się nad zwierzętami, a w szczególności gospodarskimi, gdyż wiele osób uważa, że i tak zostaną one przeznaczone na rzeź
Filip Barche
Filip Barche