ZB 3(171), marzec 2002
ISSN 1231-2126, [zb.eco.pl/zb]
Różne
 

Oto relacja pewnej gaździny, spisana dosłownie: Jeszcze nigdy nie jadłam jajka kupionego w sklepie. Nie mogę. Najpierw muszę poznać właściciela kury. Muszę wiedzieć, czy jest dobrym gospodarzem. Czy dba o swoje zwierzęta i ptactwo, czy kurnik jest czysty? Co daje jeść kurom, czy mają duży ogród, dużo przestrzeni do spacerów i grzebania? Muszę wiedzieć, czy te kury mają koguta, w jakim on jest wieku i w jakiej formie, czy się dobrze spisuje, czy nie jest na przykład za stary. Muszę po prostu znać osobiście kurę, od której jajka będę jadła. Czy ta kura jest zdrowa, czy jest młoda, czy nie za stara? Muszę znać jej przyzwyczajenia: przyglądam się jej najpierw uważnie. Chcę też wiedzieć, skąd się ta kura wzięła u tego gospodarza. Jak długo ją ma, czy ją lubi i czy jest z niej zadowolony? Czy miała kurczęta i jak je wychowywała, czy była dobrą kwoką? Jeśli tak, to wtedy mam zaufanie do tej kury. I dopiero wtedy zjem z apetytem jajko od niej.

Drodzy Państwo, czas wrócić do początków. Od jaja i jaj wszystko się zaczęło, a mądrości górali nie należy lekceważyć. Wesołego Jajka!

nadesłał Paweł Zawadzki


rysunek

[ English version ]



 
Wydawnictwo "Zielone Brygady" [zb.eco.pl]
Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych [fwie.eco.pl]